Sery kozie w codziennej diecie

Lubię jeść różnego rodzaju sery, szczególnie pleśniowe jako dodatek do wina. Na co dzień jadam jednak ser żółty lub biały. Ostatnio sporo mówi się o mleku kozim i jego przetworach. Na sklepowych półkach znajdziemy sery kozie z ekologicznych gospodarstw w postaci stałej i topionej. Produkty nabiałowe tego rodzaju są polecane wszystkim, którzy chcą się dobrze odżywiać. Mnie osobiście dziwiła fascynacją kozimi produktami. Może to ze względu na nieco gorzki i pikantny smak oraz ten charakterystyczny zapach. Okazało się, że w trakcie dojrzewania sera zmienia się jego zapach.

ser-koziPowoli zaczyna doceniać zalety produktów z mleka koziego. Podobno szklanka koziego nabiału w postaci płynnej dostarcza nam aż 33 dziennej zawartości wapnia. Ponadto w kozich produktach znajdziemy także witaminy z grupy B oraz witaminę A, mikroelementy, takie jak: fosfor, magnez, potas. Wystarczy regularnie jeść sery, aby wzmocnić zęby i kości oraz wspomóc prawidłową pracę nerek i serca. Choćby z tych powodów zaczęłam wprowadzać nabiał kozi do codziennego jadłospisu.

Postanowiłam przetestować kilka serów kozich. Najlepszym producentem okazała się marka Merci Chef. Najczęściej dodaję jej artykuły do sałaty rzymskiej lub faszeruję nim niektóre warzywa. Ser kozi dobrze smakuje z winem wytrawnym i półwytrawnym.

Polecam ser kozi na kanapce z czarnymi oliwkami. Chrupiące pieczywo skraplam oliwą z oliwek. Następnie układam na to posiekane oliwki i odrobinę bazylii. Na koniec serwuję kawałki sera.

Produkty mleczne kozie zatem idealnie pasują na ciepłą przekąskę i jako dodatek do ciepłego dania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *