Owoce morza na Wigilię, czyli w świecie kuchni włoskiej

Co sądzicie o kulinarnych eksperymentach na Wigilię? Może zamiast tradycyjnego karpia zaserwować swojej rodzinie łososia norweskiego lub jeszcze bardziej nowocześniej – owoce morza?Wprawdzie zmieniają się kulinarne trendy. Do kuchni polskiej przenikają korzenie włoskie, hiszpańskie oraz chińskie. Co zatem uważacie o wprowadzeniu do wigilijnego menu owoców morza, zachowując przy tym tradycyjny smak pozostałych potraw?

Włoska wigilia

Wigilijne menu kuchni włoskiej różni się zdecydowanie od menu kuchni polskiej. Tamtejsze gospodyni sięgają po dania lekkie i proste. Na pierwszym miejscu królują potrawy z owocami morza i rybami, m.in. ośmiornicami, krabami, małżami, tuńczykiem i łososiem. Włosi najczęściej Wigilię rozpoczynają od makaronu z sosem rybim (z tuńczyka lub sardelek). W niektórych regionach Włoch serwowane jest spaghetti z małżami oraz śledzie na słodko. Inne dania to zupa rybna, mamałyga lub flaki z dorsza. Wśród dań mącznych królują gnocchi (włoskie kopytka). Jeżeli chodzi o desery, to popularne są smakołyki z suszonymi owocami, bakaliami i figami.

Wigilijna zupa z owoców morza

Idąc kulinarnym tropem krajów basenu Morza Śródziemnomorskiego, warto pokusić się o przygotowanie dania spoza listy tradycyjnych potraw wigilijnych. Proponuję zatem ugotowanie prostej zupy z owocami morza. Takie danie możecie przygotować z mrożonek dostępnych w niektórych marketach (polecam z Lidla). Najlepsza oczywiście będzie ze świeżych owoców morza. Jeżeli tylko zakupiliście takowe, to tym lepiej (głównie przez sklep internetowy, który zamawia owoce morza z Hiszpanii i Włoch). Zupa z mrożonek jest lekka i prosta. Wystarczy przygotować wywar i dodać do niego pomidora, natkę pietruszki, czosnek i paprykę. Zupa ta smakuje dobrze z drobnym makaronem. Polecam nie tylko na Wigilię!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *