Moja ulubiona herbata tej zimy Ahmed Tea

Stałe przysłowie mówi: „Idzie luty, podkuj buty”, a ja dodałabym jeszcze „kup dobrą herbatę rozgrzewającą”. Robię zapasy na zimę w herbaciarni i hipermarkecie. Jestem herbacianą duszą, bo u mnie pod dostatkiem herbat owocowych, czarnych, zielonych, no może znajdzie się i jakaś biała. Moim numerem jeden w kategorii najlepsza herbata jest Ahmed Tea London – oczywiście liściasta!

Codziennie o poranku

Herbata czarna potrafi pobudzić mnie do działania, a to ze względu na teinę, która ma podobne właściwości jak kofeina. Gdy zrobię pierwsze poranne kroki do kuchni, nastawiam czajnik i zaparzam wrzątkiem herbatę. Tak zaczynam ostatnio każdy dzień. Kawę piję nadal, ale dopiero w pracy. Testowałam już wiele smaków herbat, jednak Ahmed Tea jest jedyna w swoim rodzaju – właśnie ze względu na działanie pobudzające.herbata Kubek dobrej herbaty potrafi rozgrzać zziębnięty organizm, w przeciwieństwie do zielonej, która ma właściwości wychładzające.

Uznawana przez koneserów

Mimo, że herbata czarna ma dwa razy mniej witamin niż zielona i owocowa, nie oznacza to, że nie znajdziemy w niej składników odżywczych. Ahmed Tea to napój wyjątkowy w swoim rodzaju, angielska marka z kilkusetletnią tradycją oferująca skomponowane pod względem smaku produkty znane na całym świecie. Największą wadą tych herbat jest jednak cena – około 50 złotych za puszkę produktu. Mimo wszystko WARTO! Najlepsza dla mnie jest English Breakfast oraz Earl Grey. Nie przepadam za herbatami w saszetce, nie mają już tego smaku co liściaste.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *