Lodówki no frost – wady i zalety

Wybór AGD do kuchni może okazać się niełatwym zadaniem, zwłaszcza gdy mowa o lodówce. W głowie kłębią się pytania: jaki zamrażalnik wybrać, na jaką wysokość się zdecydować, czy zamrażalnik ma być na górze czy na dole. Jednym z dość aktualnych dylematów jest pytanie – czy zdecydować się na lodówkę bezszronową, popularnie zwaną no frost? Lodówki z systemem bezszronowym występują w ofercie wielu producentów. Na czym polega ta funkcja? Czy warto zainwestować w tego rodzaju lodówkę?

Na czym polega system no frost?

Zanim jednak podejmiecie decyzję o zakupie lodówki, warto dowiedzieć się, na czym polega system no frost. To nic innego jak wymiana powietrza w AGD, dochodzi do wentylowania powietrza w środku, tym samym ma miejsce osuszanie. Czemu ma to służyć? To proste! Nie osadza się szron na półkach i samych produktach. Nie musimy co kilka miesięcy rozmrażać urządzenia i walczyć z uciążliwym lodem. Co więcej, wilgotne powietrze z lodówki wędruje do samego skrapalacza, by wilgoć nie mogła osadzić się na ściankach lodówki w postaci typowego szronu. Skoro go nie ma, oszczędzamy czas poświęcony na żmudną pracę przy odrażaniu. Ponadto lodówki z systemem no frost zawierają najczęściej powłokę antybakteryjną, nie gromadzą kurzu i tłuszczu, który w tradycyjnych lodówkach przywiera do szronu i gromadzi się w AGD.

Żywność w lodówce bezszronowej

Przechowując jedzenie w tego typu lodówkach mamy gwarancję świeżości przez długi czas. Zatem żywność może być przechowywana dłużej w tym urządzeniu niż w tradycyjnej lodówce. Największą zaletą AGD jest to, że produkty w zamrażarce nie przywierają do siebie, mimo że są położone obok siebie. Nie ma rzeczy idealnych, zatem i lodówka non frost ma wady. Zauważono, że tego typu systemy znacznie szybciej „wysuszają” jedzenie, zwłaszcza da się to zauważyć na żółtym serze lub wędlinie. Jest na to metoda – przechowywanie jedzenia w plastikowych pojemnikach. Na szczęście, coraz więcej producentów AGD sprzedaje lodówki z systemem szuflad do przechowywania tego rodzaju żywności.

I na koniec, kupując lodówkę no frost przyjrzyjcie się opakowaniu. Jeżeli widnieje napis „no frost”, to przypuszczalnie taki system dotyczy tylko chłodziarki. Gdy widoczny jest zapis „semi no frost” to mechanizm ten działa tylko w zamrażalniku, a „full no frost” funkcjonuje zarówno w chłodziarce, jak i zamrażalniku i ma dwa obiegi powietrza. Oczywiście, polecam wszystkim system ostatni. Mam lodówkę BEKO i sprawuje się wzorowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *