Kupujemy kaszę bulgur – dlaczego warto?

Coraz częściej kasze zastępują w polskiej kuchni ziemniaki, biały ryż i makaron. Ostatnio prym wśród wielu kasz wiedzie kasza bulgur. Nie wiem czy wiecie, że to jedna z najstarszych kasz, produkowana na Bliskim Wschodzie od tysięcy lat. Jest wytwarzana z twardej pszenicy durum, jej ziarna są parzone, suszone i mielone. Kasza bulgur przypomina trochę ryż po ugotowaniu, ma jednak żółtawy kolor i nieco orzechowy smak. Dlaczego warto wprowadzić do swojego menu ten rodzaj kaszy?

źródło: http://rogalikodkuchni.blogspot.com

źródło: http://rogalikodkuchni.blogspot.com

Dla zdrowia serca

W kaszy bulgur znajduje się wiele minerałów, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, a mianowicie: potas, wapń, magnez i sód. Obniżają one ciśnienie krwi w czasie dużego wysiłku fizycznego, poprawiają przepływ krwi oraz zapewniają prawidłowy krwiobieg.

Dla osób zestresowanych

Sód obecny w kaszy korzystnie wpływa na przepływ impulsów nerwowych. Magnez i witaminy z grupy B odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, zatem pozwalają na utrzymanie równowagi psychicznej. Kasza bulgur jest polecana osobom żyjącym w ciągłym biegu, stresie i napięciu.

Na zaparcia

W  kaszy bulgur znajduje się wiele błonnika (w 100 gramach kaszy aż 12 gram błonnika). Nie jest tajemnicą, że błonnik jest niezbędny do codziennego funkcjonowania, bo reguluje przemianę materii i zapobiega zaparciom. Niektórzy dietetycy twierdzą, że regularne jedzenie tej kaszy może zapobiec nowotworom jelita grubego.

Kasza bulgur – jak przygotować?

Do lekko osolonej i wrzącej wody należy wrzucić woreczek kaszy. Jeżeli ziarna bulgur są grube, to na szklankę kaszy należy wlać 2 szklanki wody  i gotować przez około 8 minut. Natomiast drobną kaszę bulgur powinno się gotować pod przykryciem przez 20 minut i zalać mniejszą ilością wody (1,5 szklanki na szklankę kaszy).

Obecnie kaszę bulgur można kupić w każdym markecie i sklepie spożywczym. Cena za 500 gram wynosi od 5 do 9 złotych.

Kaszę bulgur polecam wykorzystać na obiad jako alternatywa dla ziemniaków bądź na śniadanie jako dodatek do sałatki. Jest świetnym „zagęstniaczem” do zup, dobrze również smakuje z różnymi warzywami, zarówno mrożonymi, jak i świeżymi.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *