Karp wigilijny – jak wybrać ten najlepszy?

Na pytanie – bez jakiej potrawy nie wyobrażacie sobie Wigilii? – wielu z Was odpowie „karpia”. Ryba ta gości na polskich stołach od „dziada pradziada”. Poza świętami nie jest jadana bardzo często. W wielu domach karp pojawia się tylko w tę wyjątkową noc. Kupno dobrego i zdrowego karpia wymaga znajomości kilku zasad. Oto one!

Kryterium świeżości

Po czym poznać, że ryba jest dobra? Nie jest to trudne zadanie. Wystarczy przyjrzeć się skrzelom – powinny być czerwone. Natomiast oczy muszą szklić się, jak u żywego karpia (oczywiście mowa o zakupie martwej ryby). Mięso powinno być sprężyste, łuski przylegające do skóry, a płetwy wilgotne. Skóra ryby powinna być pozbawiona pasożytów, nalotów, uszkodzeń. Jeżeli kupujemy żywą rybę, zwróćmy uwagę na to, w jakiej wodzie pływa. Jeżeli jest czysta i przejrzysta, możemy liczyć na to, że kupimy dobrego karpia. Ryba powinna pływać grzbietem do góry.

Kryterium odmiany

Wśród Polaków popularniejsze są karpie mniejsze (waga ok. 1-2 kg). Najlepsze są karpie królewskie, które charakteryzuj się złocistym odcieniem skóry, zwykle pozbawione są łusek lub ich ilość jest niewielka. Mięso tej odmiany jest białe z różowym lub żółtym odcieniem, dość soczyste i ma specyficzny aromat, którego można pozbyć się tylko, stosując odpowiednią marynatę (polecam z cytryną i mlekiem).

Kryterium pochodzenia

Kupując karpia, zapytajmy o to, z jakiego stawu pochodzi i ile ma lat. Warto wiedzieć, że dobre karpie karmione są naturalną paszą pochodzącą z planktonu. Te gorszej jakości przyjmują sztuczne pasze, w wyniku tego w mięsie karpia jest więcej tłuszczu niż białka. Kupujmy tylko karpie z polskich hodowli.

Czy wiecie, że zagłębie karpiowe znajduje się w dorzeczu Wisły i Odry? A Polska jest największym hodowcą tej ryby na kontynencie 🙂 Na koniec pozostaje mi tylko życzyć wszystkim udanych, rybich zakupów i smacznego karpia!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *