Parówki nadziewane: mój pomysł na domowy fast food

Nie wiem jak Wy, ale ja mam czasami ochotę na fast foody. Staram się przygotowywać takie jedzenie w domu i nie jadać na mieście. Z tęsknoty do zapiekanego sera, pieczarek i parówek, przygotowałam przekąskę na ciepło. Pokochała ją cała moja rodzina, a w szczególności dzieci, które bez parówek nie mogą żyć. Na szczęście na rynku artykułów spożywczych można znaleźć parówki, które zawierają w sobie więcej mięsa niż zmielonych resztek „dziwnego” pochodzenia. Poniżej przepis.

Zdecydowałam się na zakup parówek marki Sokołów. Firma produkuje żywność pochodzącą z chowów zwierząt karmionych naturalnymi paszami. Sokolniki – to propozycja parówek dla dzieci, które zawierają aż 97% mięsa wieprzowego. Ponadto potrzebne będą następujące składniki: żółty ser, cebula, pieczarki, papryka, ketchup i sól.

Przygotowanie ciepłej przekąski nie zajmie Wam więcej niż 20 minut. Parówki należy obrać z folii i rozkroić wzdłuż, ale nie do końca. Cebulę należy również obrać i pokroić w kostkę. Paprykę trzeba umyć pod ciepłą wodą, usunąć z niej gniazdo nasienne i pokroić w kostkę. Pieczarki obrać ze skórki, pokroić na mniejsze kawałki i wrzucić na rozgrzaną patelnię. Dusić na maśle wraz z cebulą. Jak woda wyparuje, wrzucić na kilka minut na patelnię paprykę, która również trzeba podsmażyć przez dwie minuty. Farsz należy posolić. Gdy wystygnie, należy dodać do niego ser stary na małych oczkach. Parówki na koniec faszerujemy i układamy na blasze. Zapiekamy w piekarniku przez 15 min. Podajemy z ketchupem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *