Łosoś pieczony w sosie chrzanowym

Grudzień to okres przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Już na początku miesiąca planuję świąteczne menu i robię listę zakupów. Na pierwszym miejscu są oczywiście ryby, bez których nie wyobrażam sobie wigilijnego stołu. Oprócz klasycznego karpia w zalewie, śledzia  po staropolsku i ryby po grecku, znajdzie się także miejsce dla mojego ulubionego łososia norweskiego – tym razem w pysznym sosie chrzanowym.  Musicie spróbować ten przepis, bo jest naprawdę genialny. Daję słowo – łosoś przebije inne wigilijne potrawy 🙂

Nie wiem jak Wy, ale ja i moja rodzina uwielbia smak delikatnego mięsa z łososia, a w połączeniu z kremowym i ostrym sosem chrzanowym jest strzałem w 10 na liście moich świątecznych przysmaków. Chyba nie muszę Was przekonywać do regularnego jedzenia ryb – nie tylko z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Tak wiem – łosoś nie należy do tanich ryb, ale czasami warto sobie odmówić innych przekąsek, np. słodyczy lub chipsów i te pieniądze „odłożyć” na konto dobrego obiadu. Na takich rybach, jak łosoś nie warto oszczędzać, bo wiadomo, że zdrowie jest bezcenne. A oto przepis.

Składniki:

  • 1 kg  filetu z łososia (4-5 porcji),
  • 6 łyżek śmietany 18%,
  • 3 łyżki chrzanu,
  • 2 łyżki posiekanego drobno szczypiorku,
  • 4 łyżki posiekanego drobno kopru,
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • oliwa z oliwek,
  • sól,
  • pieprz.

Przygotowanie:

Łososia należy umyć i pokroić na steki, a następnie skropić sokiem z cytryny i przyprawić solą oraz pieprzem. Rybę trzeba obsmażyć delikatnie – po minucie z każdej strony, by później przełożyć do naczynia żaroodpornego, w którym łosoś będzie zapiekany. Każdy kawałek ryby powinno się posypać warstwą kopru oraz szczypiorku.

Ostatnim etapem jest przygotowanie sosu chrzanowego – należy wymieszać śmietanę z chrzanem raz przyprawić odrobiną soli. Polać nim rybę ułożoną w naczyniu.

Naczynie warto wcześniej wysmarować oliwą z oliwek. Należy pamiętać o tym, że łososia norweskiego pieczemy krótko – maksymalnie 7 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 stopni Celsjusza.

Upieczony łosoś układamy na półmisku i dekorujemy cytryną i świeżymi ziołami, np. bazylią i tymiankiem.

Łosoś na różne sposoby smakuje wyśmienicie. W moim domu ta ryba chyba nigdy się nie znudzi – nawet moim dzieciom, które w rodzinie uchodzą za niejadki. Łososia jedzą jak ulubione chrupki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *