Chłodnik, czyli pyszna zupa na upalne dni

Bez zupy ani rusz. Dlatego w upały serwuje chłodnik w swojej domowej kuchni. To nic innego, jak zupa podawana na zimno. To idealne danie na gorące dni, które coraz częściej gości na naszych stołach, przynosi orzeźwienie i dodaje energii. Zupa ta uzupełnia brakujące płyny w organizmie, stanowi źródło witamin oraz soli mineralnych. Jak przygotować dobry chłodnik?

 Chłodnik to danie na bazie młodych buraków (botwinki) i ziemniaków, gotowane na wodzie lub rosole. Z dodatkiem śmietany lub zsiadłego mleka jest źródłem zdrowego białka. Wykonując jakikolwiek chłodnik, ważne jest odpowiednie dobranie składników i koniecznie – zachowanie niskiej temperatury. Dawniej chłodnik litewski był robiony na kwasie buraczanym lub wywarze wołowym. Dziś chłodnik wystarczy zrobić na śmietanie, kefirze lub jogurcie naturalnym.  Oto przepis:

  • duży pęk boćwinki,
  • młode buraki,
  • pół szklanki kopru posiekanego na drobno,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 6 szklanek kefiru,
  • pół szklanki śmietany.

Przygotowanie

Zaczynamy od przygotowania botwinki. Myjemy buraki i kroimy na mniejsze ćwiartki. Łodygi oraz liście kroimy na mniejsze kawałki (ok. pół cm), a następnie zalewamy gorącą wodą (szklanka). Dodajemy sok z cytryny i gotujemy w garnku przez ok. 10 min. Ważne jest dodanie soku z cytryny na początku gotowania. Po 10 min. gotowania buraczki odstawiamy z ognia. Dodajemy do wywaru jogurt i śmietanę. Mieszamy. Dosypujemy sól i pieprz według uznania oraz koper. Kiedy botwinka wystygnie, dodajemy do niej czosnek przeciśnięty przez praskę. Zupę wstawiam do lodówki, żeby była zimniejsza i wszystkie składniki przegryzły się.

Do zupy inni dodają również jajko, rzodkiewkę oraz ogórek.  Ja jednak polecam na początek wypróbować wersję z botwinką i koperkiem.

Polecam również zupy owocowe, które działają orzeźwiająco, jak chłodnik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *