Marchewka: zdrowy smakołyk na wiosnę

Utrapienie czy przysmak dzieciństwa? Zdrowy smakołyk czy zło konieczne? O marchewce powiedziano wiele. Jedno jest pewne – to skarbnica witamin, szczególnie beta karotenu, który odpowiada za ładny koloryt naszej skóry. Chcesz mieć piękną i opaloną skórę tego lata? To proste! Jedz marchewkę każdego dnia.

Wiem wie, jest rzesza osób, która boi się marchewki jak diabeł święconej wody. Być może jest dla nich utrapieniem z dzieciństwa. Chcąc niechcąc marchewkę musieli jeść wszyscy. I tak została nienawiść do marchewki. Jest na to rada! Marchewka w postaci płynnej. Wszystkim polecam soki warzywne i owocowe. Codziennie rano pijcie sok marchewkowy – na piękną cerę, na ładną opaleniznę, na zmarszczki i na dobry wzrok. Widzicie ile „dobrodziejstwa” kryje to warzywko. A tak go nienawidzicie! Tak odrzucacie na bok na talerzu! Pijcie soki z dodatkiem owoców. Np. marchewkowo-bananowy lub marchewkowo-truskawowy. Na sklepowej półce znajdziecie bogatą gamę artykułów spożywczych, w których marchewkowy skład nie odpycha, a przyciąga. Ile marchewki potrzeba, być sprostać potrzebom organizmu? Kupujcie soki i przeciery, w których jest min. 60% przecieru marchwiowego. Sok z marchwi pijcie o każdej porze roku – nie tylko na wiosnę. Polecam na czczo. To wspaniałe źródło błonnika, witamin i minerałów. To prawdziwy zastrzyk witamin młodości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *