Jak przygotować ryby mrożone na obiad?

Chyba najpopularniejszym sposobem przyrządzenia ryb jest smażenie. Wystarczy do tego ugotować ziemniaki i zrobić surówkę z kiszonej kapusty i już w 45 minut mamy obiad dla całej rodziny. Smażenie ryb mrożonych może wydawać się dla wielu pewnego rodzaju trudnością. Nieumiejętne techniki przygotowania żywności mogą sprawić, że ryba będzie się zwyczajnie w świecie rozpadać na patelni i przypalać. Mrożone rybny zawierają wiele wody, którą w połączeniu z tłuszczem reaguje niezbyt korzystnie. Co zatem należy wiedzieć, aby smażenie ryb nie było udręką?

Zwykle kupuję świeże ryby i poddaje je obróbce wstępnej przed każdym smażeniem. Z racji świątecznych porządków nie miałam czasu na zakupy w sprawdzonym sklepie rybnym. Kupiłam w hurtowni spożywczej osiem filetów z mintaja. Wiem, że wiele osób nie lubi mrożonych ryb, choćby dlatego, że rozpadają się na patelni podczas smażenia. Smak smażonych ryb pozostawia wiele do życzenia…

Myślę, że dostosowując się do moich wskazówek, poradzicie sobie z każdą mrożonką. Wystarczy przed panierowaniem skropić rybę sokiem z cytryny i odstawić na 15 minut pod przykryciem. Dzięki temu mięso będzie bielsze i o wiele wiele smaczniejsze. Ponadto ryby mrożone zawsze przed smażeniem należy bardzo dokładnie rozmrozić i osuszyć. Na pewno nie będą się rozpadać na patelni i tłuszcz nie będzie pryskał po kuchence. Najlepiej ryby powinny osuszać się przez minimum dwie godziny. Możemy wykorzystać do tego celu papierowy ręcznik. Cienkie filety smażymy po 2-3 minuty z każdej strony. W przypadku grubszych ryb obróbkę termiczną należy przedłużyć do 6 minut również z każdej strony filetu. Na koniec warto przykryć patelnię pokrywką na dwie minuty, aby ryba stała się bardziej chrupiąca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *