Ziołowy zakątek w kuchni

Lubicie świeże zioła? Ja uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich codziennego gotowania. Podszczypuję, wącham, odrywam i wrzucam do sałatki oraz do na kanapki. Są pyszne. A jak pięknie zdobią kuchnię, szczególnie gdy posadzimy je w ładnej doniczce, regularnie podlewamy i doglądamy. Ta naturalna dekoracja mojej gastronomii ma swoją niezwykłą moc – piękna dekoracja i same zdrowie na talerzu. Oto kilka inspiracji.

Numer jeden: bazylia

Ten zapach zna każdy. Z pomidorem bazylia stanowi duet idealny. W kuchni śródziemnomorskiej ani rusz bez tego zielska. Bazylii nie można nie lubić. Używam ją nie tylko w postaci świeżej, ale również suszę i wsypuję do zup, makaronów i innych potraw. Popatrzcie jak bazylia prezentuje się w kuchni na parapecie.

z16813213Q,Mieta-cytrynowa--bazylia-i-melisa-uprawiane-w-doni

Numer dwa: mięta

Nie każdy ją lubi, ale zapach ma jedyny w swoim rodzaju. Świeży aromat przyciąga wszystkich, którzy zbliżą się do kuchennej przestrzeni. Miętę najczęściej dodaję do lemoniady, drinków i wody z cytryną. Jeden listek wystarczy, bo aromat rozsiewa się błyskawicznie. Ukochane mohito bez mięty nie istnieje! A oto zioła w doniczkowej kreacji.

Herbs-in-pots-1

Numer trzy: koper

Ziemniaki bez niego nie niego nie smakują tak jak u mamy. Koper rośnie u mnie przez cały rok. Ma swoją doniczkę, z którą się nie rozstaje. Ma mnóstwo właściwości leczniczych. To zieleń pachnąca, intensywna i zdrowa. Wdycham jego zapach o poranku i czuję się świeżo każdego dnia.

ziola_w_doniczkach_709185

Ale to tylko trzy propozycje, które warto mieć w postaci świeżej w zielonym zakątku kuchni. Polecam także doniczkową uprawę tymianku, szczypiorku, rzeżuchy oraz pietruszki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *