Wczasy na Mazurach – gdzie nocować?

Początek czerwca przywitał nas ciepłą pogodą. Wakacje zbliżają się małymi kroczkami. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę doczekać się urlopu. Powoli marzę o błogim wylegiwaniu się na trawie, kąpaniu w jeziorze i wdychaniu letniego oraz świeżego powietrza. Takie „atrakcje” są mi w stanie zapewnić Mazury. Nie żadne góry ani morze. Na Mazury mogę spokojnie wybrać się z dziećmi. Jestem spokojna, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Ja ciszę i piękno natury, a dzieciaki – animacje, place zabaw i okazję do uczestniczenia w warsztatach edukacyjnych.

Dlaczego właśnie Mazury?

Bo to chyba jedne z nielicznym miejsc w naszym kraju, gdzie znajdzie się wiele atrakcji dla dzieci i nie ma się wrażenia przeludnienia. Mazury są szczególnie polecane na wypady rodzinne, bo znajdziemy w nich wiele atrakcji dla dzieci. Bogato wyposażone place zabaw w otoczeniu pięknych miejsc na łonie natury – czego chcieć więcej na wakacje. W wielu hotelach i ośrodkach SPA maluchy będą miały dostęp do wodnych atrakcji (baseny, jacuzzi i brodziki). Obiekty te wyposażone są również w place zabaw z dmuchowanymi zjeżdżalniami i zamkiem do skakania. Boiska do piłki nożnej, do siatkówki i minigolf – takie animacje stają się standardem wielu hoteli, które pragną sprostać wymaganiom rodzin przyjeżdżającym z dziećmi.

Gdzie warto się zatrzymać?

Na Mazurach mamy rozwiniętą bazę noclegową. Każdy znajdzie coś na własną kieszeń. Jeśli wybieracie się z dziećmi do Krainy Polskich Jezior, to warto rozważyć nocleg w hotelu lub gospodarstwie agroturystycznym. Jedna i drugą opcja jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem, bo mamy możliwość korzystania z oferty gastronomicznej, zatem nie musimy martwić się o gotowanie dla siebie i dzieci, jak np. na kempingu. Wszystkim polecam wczasy z rodziną w okolicach Mągrowa nad jeziorem Czos. Nad malowniczym akwenem rozprzestrzenia się Góra Czterech Wiatrów, na którą warto się wspiąć, aby podziwiać miasto. Inna propozycja to okolice jeziora Śniardwy, gdzie można cały urlop spędzić na żeglowaniu po jeziorach, zatrzymując się tylko na wieczór na brzegu, by przy dźwiękach gitary i zapachu ogniska rozkoszować się pięknem natury. Mmm… Rozmarzyłam się 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *