Majówka w SPA, czyli z cyklu marzenia do spełnienia

Majówka zbliża się wielkimi krokami. Macie już jakieś plany na te trzy dni weekendu? Wyjeżdżacie gdzieś za miasto czy grillujecie na działce lub na jeziorem? Wprawdzie pogoda nie zapowiada się na słoneczną. Może warto wyskoczyć, np. w babskim gronie, do SPA. Odrobina odpoczynku, relaksujące masaże i dobre jedzenie – hmmm jak niewiele mi trzeba teraz do szczęścia.

Winoterapia i welness

Ośrodek SPA&Welnness to wszystko to czego potrzebuje moja dusza i ciało. A może by tak wyjechać na Mazury? Cisza, spokój, świeże powietrze, woda, śpiew ptaków i świeży zapach traw. Mazury są niepowtarzalne. Powie każdy z nas. Mają w sobie coś wyjątkowego. Ja szukam ośrodka, który oferuje winoterpię. Wiecie co to takiego? Wino bowiem zawiera antyoksydanty, które korzystnie wpływają na stan skóry. W tym szlachetnym trunku znajdzie się także miejsce dla innych cennych substancji, które relaksują i odprężają. Bor, chrom, cynk i magnez – to wszystko znajdziesz w winie. Nie wspomnę już o właściwościach smakowych wina, o tym wiedzą wszyscy.

Slow Food

Ostatnio polubiłam restauracje hotelowe, bo mają naprawdę dobre jedzenie. Wiecie na co mam ochotę? Chodzą za mną owoce morza, a dokładnie krewetki. Tak krewetki i wino to idealne połączenia na majówkę. W hotelowej restauracji zasmakować unikalnych przysmaków kuchni polskiej, włoskiej i innych kuchni ze świata. Warto wypróbować przysmaki szefa kuchni. Każdego dnia kucharz poleca co innego. W wielu ośrodkach SPA kucharz oferuje jedzenie typu slow. Co więcej niektóre restauracje posiadają rekomendację Slow Food. Osobiście takie miejsca polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *