Kawa w 3 odsłonach

Bez kawy nie ma życia! Pobudza, stawia na nogi, dodaje energii, poprawia humor, wprawia w dobry nastrój, integruje ludzi – o pozytywnych właściwościach kawy można pisać bez końca. I choć znamy osoby, które po kawę sięgają od święta, wiem, że jest najlepszym gorącym napojem na ziemi. Zapach kawy jest jedyny w swoim rodzaju. O poranku działa na mnie, jak ulubiona muzyka. Gdy poczuję ten aromat, jest mi lepiej, nawet gdy za oknem plucha. Kawa niejedno ma imię. Jedni wolą wersje intensywne i aromatyczne, inni – zmysłowe i delikatne. A jaka jest Wasza ulubiona kawa? Dziś top 3 kaw, bez których nie mogłabym żyć.

1: Espresso

źródło: makro.pl

źródło: makro.pl

To piekielnie intensywna kawa, która stawia mnie na nogi, gdy brakuje mi energii. Uważana jest za najmocniejszą z kaw. Nie zawiera dużo kofeiny, ale jest parzona w 30 sekund, dlatego ma swój charakterystyczny smak (czasami gorzki) oraz mocny zapach. Espresso we włoskich restauracjach podaje się z dodatkiem wody w szklance. Kawa włoska serwowana jest w małej filiżance. Ja osobiście rzadko pijam typowe włoskie espresso. Znacznie częściej raczę się smakiem espresso macchiato, czyli do naparu dodaję spienione mleko. Nieco łagodniejsze w smaku jest idealne o poranku.

2: Caffe late

źródło: makro.pl

źródło: makro.pl

Ten zmysłowy i lekki kawowy napój piję najczęściej wraz z deserem lub na drugie śniadanie. Uwielbiam caffe latte za jej lekkość. Pijam w towarzystwie słodkich rogalików, ulubionych ciast i drożdżówek. W Polsce latte podaje się w wysokich przezroczystych szklankach, które można kupić w wielu hurtowniach z wyposażeniem dla gastronomii (polecam Makro Cash & Carry). Niekiedy można się spotkać z podaniem latte w dużych filiżankach. Nie lubię jednak takiej formy serwowania tej kawy.

3: Capucinno

Ciepłe mleko, pianka i dodatki to składniki, których brakuje w powyższych typach kawy. Capuccino również opiera się na bazie espresso, ale ma na wierzchu spienione mleko i dużo piany. Osobiście uwielbiam capuccino, które mają w sobie nutkę smakową: orzechową, awokado i wanilia. Capucinno wygląda apetycznie, gdy posypię piankę kawałkami czekolady lub cynamonu. To kawa idealna na babskie popołudnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *