Dobre mięso w sklepie? jak nie dać się oszukać…

Problem nieświeżego mięsa zaraz po przyniesieniu do domu ze sklepu – znacie to? Coraz więcej mówi się o tym, że sklepy oferują kupującym zepsute mięso, które jest przecież źródłem bakterii typu E.coli, a może nawet i salmonelli. Jak długo można przechowywać mięso w lodówce i jak rozpoznać jego zepsucie – przeczytacie dzisiaj w moim wpisie.

Mięso w lodówce

wołowina w woreczkach (źródło:pinterest)

wołowina w woreczkach (źródło:pinterest)

I stało się – kupiliśmy pokaźną sztukę mięsa na obiad. Niestety zajęci różnymi obowiązkami nie zdążyliśmy przygotować z niego posiłku. Mięso czeka na swoją kolej. Dziś zupa! Ile tak może „leżakować”w lodówce? Duże kawałki mięsa drobiowego lub schabowego przetrwają nawet trzy dni, warto jednak zjeść je czym prędzej. Gorzej jest z mięsem mielonym – musi być zjedzone tego samego dnia. Coś o tym wiem, bo nie chcący magazynowałam mięso wieprzowe przez dwa dni i musiało zasiedlić grono śmieci organicznych w moim pojemniku kuchennym…

Gdy mięso jest zepsute

Możemy zapobiec jednak takiej sytuacji, kupując po prostu świeże mięso. Gdy jest zepsute, to przede wszystkim ma inny kolor. I tak mięso z kurczaka lub indyka jest szaro-żółte. Wieprzowina staje się szybko ciemnoróżowa, nawet wręcz purpurowa. Natomiast jeżeli mowa o wołowinie, to jest brązowa, gdy leżakuje w sklepie więcej niż powinna. Ponadto gdy zobaczycie zielony nalot – to znak, że z mięsem dzieje się coś niedobrego. I jeszcze jedno na koniec – kwaśny smak i zapach świadczy, że z mięsa wydobywają się trujące toksyny.

Zdrowych zakupów i świeżego mięsa życzę na koniec:0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *