3 nietypowe wykorzystania kawy

O kawie powiedziano na tym blogu już wiele. Dziś – z racji sobotnich domowych porządków – przyszedł moment na wpis o wykorzystaniu „małej czarnej” w odrobinę inny sposób niż w celach relaksacyjnych, pobudzających i energetyzujących. To kawa (klik) jako pochłaniacz zapachu. To kawa jako kosmetyk peelingujący. To kawa jak środek do szorowania.

Pochłaniacz zapachu

W aromacie prawdziwej kawy można się zachować i trwać w tej miłości do grobowej deski. To jeden z moich ulubionych zapachów mojej kuchni. Niewiele osób wykorzystuje kawę jako pochłaniacz nieprzyjemnych woni z lodówki i zamrażarki. A to takie proste! Do spodka lub wieczka po słoiku wystarczy wsypać 2 łyżki kawy zmielonej przed parzeniem i wstawić na noc do AGD. Rano po przykrym zapachu ryby, mięsa, czosnku czy cebuli ani śladu.

Peeling na ciało

Tutaj akurat nie napiszę nic odkrywczego, bo peelingi z fusów kawy znane są od wieków wielu paniom. Są najlepszym kosmykiem złuszczającym skórę ciała, tj. dłoni, stóp, ud i pośladków. Peeling z kawy może być idealnym kosmetykiem antycellulitowym i naprawdę przynosi pozytywne efekty,gdy jest wykonywany regularnie. Warto pamiętać, by fusy z kawy połączyć z oliwą z oliwek, olejem kokosowym lub inny olejem. Można dodać do mikstury 3 składnik, tj. cynamon.

Środek czystości

Fusy z kawy mogą być składnikiem domowej pasty czyszczącej trudne zabrudzenia, takie jak zaschnięty tłuszcz lub przypalone jedzenie na kuchence. Mają właściwości ścierające, dzięki temu z łatwością pozwalają na szybkie usunięcie brudu.

One thought on “3 nietypowe wykorzystania kawy”

  1. Kawosz napisał(a):

    Wow! Dobrze wiedzieć, trzeba wypróbować, żeby się przekonać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *